17.12.2013

08.12.2013

24.11.2013

Adel Tawil "Lieder"

06.10.2013

I love Karl

Uwielbiam Karla Lagerfelda za caloksztalt i podziwiam jego osobowosc. Oto wywiad, jaki ukazal sie na Onet.pl. Poprawilam w tekscie blad, bo jego kotka to bialy pers, a nie syjam....
I admire Karl Lagerfeld, his work and personality. Here is the interview from Onet.pl. I have corrected the mistake in text, the cat is a persian, not siam...
Ich bewundere Karl Lagerfeld, seine Arbeit and Persönlichkeit. Hier ein Interview von Onet.pl. I have nur einen Fehler im Text korrigiert, Choupette ist eine perse Katze, keine siamesische...

Karl Lagerfeld, cesarz mody i wizjoner w jednej osobie, właściciel prywatnego odrzutowca i licznych luksusowych posiadłości, opowiada o swym stosunku do pieniędzy. Przekonuje, że nigdy nie miał portfela, a sprawy finansowe śmiertelnie go nudzą.


Spotykamy Karla Lagerfelda na otwarciu nowego salonu w centrum Monachium. Cesarz mody chętnie stoi w świetle kamer i reflektorów. Jak się można było spodziewać na otwarciu autorskiego butiku pojawiła się cała monachijska śmietanka towarzyska - książę Alexander zu Schaumburg-Lippe, Verena Kerth i Oliver Kahn. Zadajemy mistrzowi pytania, próbując przekrzyczeć muzykę, dudniącą z głośników.

Chciałybyśmy porozmawiać o pieniądzach.
Karl Lagerfeld: O pieniądzach?

Dokładnie.
Przecież wiecie, że pochodzę z Hamburga! A tam o pieniądzach się nie mówi...

... bo pieniądze po prostu się ma!
Zgadza się. Rozmowa o pieniądzach jest w złym guście, zwłaszcza jeśli się ich nie ma, bo to zakrawa na żebractwo i hipokryzję.

Czy rodzice wpoili panu ten szczególny stosunek do pieniędzy?
Bardziej ojciec niż mama. Zupełnie jej nie obchodziły rodzinne finanse. Pieniądze po prostu były i ten fakt całkowicie jej wystarczał. Spuszczała zasłonę milczenia na sprawy finansowe.

A jak to wygląda u pana. Sprawdza pan co miesiąc wyciągi bankowe?
Stać mnie na to, aby nie zaprzątać sobie głowy tak przyziemnymi sprawami.

Czy to znaczy, że w ogóle pana nie interesuje stan konta bankowego?
Sprawy finansowe śmiertelnie mnie nudzą. Wydaję pieniądze, dopóki nie usłyszę, że żyję ponad stan. Reszta jest mi obojętna.

Kto sprawuje pieczę nad pańskimi finansami i ostrzega przed przeciąganiem konta bankowego? 
Mój księgowy. Ten sam od czterdziestu lat. To on zarządza moim majątkiem.

Grywa pan na giełdzie? 
Nigdy nie bawiłem się w takie rzeczy. Uważam, że pieniądze powinny być stale w zasięgu ręki. Uprawiam zawód, który przynosi mi godziwy zarobek i nie jestem uzależniony od odsetek albo od inwestycji giełdowych. Nienawidzę hazardu.

Czy posiada pan portfel?
Nie bardzo rozumiem o co paniom chodzi... Cóż to takiego?


To taki przedmiot, którego zawartość jest wielce pomocna w regulowaniu rachunków. Ma pan w ogóle gotówkę przy sobie?
Nigdy nie płacę sam rachunków. Wyręczają mnie w tym współpracownicy. O, tam stoi mój prywatny sekretarz (pokazuje na mężczyznę z trzydniowym zarostem).

Potrafi pan sobie wyobrazić sytuację, gdy jest pan całkowicie spłukany?
Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Na wszelki wypadek odpukam trzy razy w niemalowane drewno. Oczywiście wszystko może się zdarzyć, ale raczej wykluczam taki scenariusz. Najpiękniejszą stroną luksusu jest przywilej nie zaprzątania sobie głowy pieniędzmi i mówienia o nich.

Zdarza się, że rezygnuje pan z zakupu kosztownych przedmiotów, bo wydają się panu zbyt drogie?
Nie jestem aż tak małostkowy. Szastam pieniędzmi na prawo i lewo. W ten sposób wspieram gospodarkę i nakręcam koniunkturę. Co wyrzucę przez okno, to wchodzi drzwiami. Chyba tak się mówi? Wydaję mnóstwo pieniędzy na upominki. Wprawdzie nie cierpię otrzymywać prezentów, ale uwielbiam obdarowywać innych.

Ile pieniędzy trzeba zainwestować w elegancki wygląd?
Mówiąc szczerze nie mam pojęcia. Większość ubrań dostaję za darmo.

Ile musi wydać kobieta w pańskim salonie, żeby wyglądać modnie i elegancko?
Nie znam cen moich kolekcji. Nie mam bałwochwalczego stosunku do pieniędzy i ich wartości. Nie mam obsesji na tle ciułania pieniędzy. Są mi całkowicie obce dylematy i analizy, typu: mieć, czy nie mieć, oszczędzać, czy nie.
Przeczytałyśmy, że ma pan słabość do piżam. Podobno zakłada je pan tylko raz, a potem wyrzuca.
Chyba pomyliły mnie panie z Ludwikiem XIV. Rzeczywiście noszę piżamę tylko raz, a potem wrzucam je do kosza na brudną bieliznę. Nowe wzory kolekcji szkicuję kredkami i farbami. Pracuję od samego rana. Piżama to mój kombinezon roboczy. Gdy się ubrudzi, zakładam nową, a stara ląduje w koszu.
Ile godzin dziennie pan pracuje?
Ja nie pracuję, lecz tworzę. To zupełnie coś innego.

Ma pan przyjaciół poza środowiskiem modowym?
Większość bliskich mi osób nie ma nic wspólnego ze światem mody. Naturalnie mam wielu przyjaciół wśród współpracowników. Z niektórymi jestem związany zawodowo od ponad czterdziestu lat. Dla niektórych jestem pierwszym i jedynym pracodawcą. Zatem nie jestem taki straszny, jak się o mnie mówi.

Obchodzi pana, co inni myślą o panu?
Już nie.

Kiedy przestał się pan przejmować cudzymi opiniami na swój temat?
Od jakiegoś czasu. Nie wszystkim można się podobać.


Karl Lagerfeld

Jest wiele rzeczy, nad którymi pan się nie zastanawia: pieniądze, opinia bliźnich...
Uwielbiam twórcze myślenie, a nie jałowe rozmyślania.

Potrafi pan zrozumieć, że dla wielu ludzi pieniądze są głównym motorem działania? Choćby dla Coco Chanel, która pracowała jak szalona, aby uciec przed biedą i niedostatkiem, jakich doświadczyła w dzieciństwie.
Oczywiście rozumiem tego rodzaju pobudki, co nie oznacza, że muszę postępować podobnie.

Przywrócił pan dawny blask domu mody Chanel, od kiedy został pan dyrektorem kreatywnym kultowej marki. Nie odczuwa pan znużenia, kierując od ćwierć wieku legendarną marką?
Zajmuję stanowisko dyrektora kreatywnego nie dla pieniędzy, lecz dlatego, że praca sprawia mi ogromną przyjemność.

Nie kusi pana odświeżenie wizerunku jakiegoś innego, podupadłego francuskiego domu mody?
Nie mógłbym tego zrobić. To byłoby nieuczciwe wobec Chanel. Nie istnieje dla mnie żadna inna francuska marka poza Chanel.

Czy znany projektant mody powinien być sprawnym biznesmenem?
Nie mam własnego domu mody. Można powiedzieć, że jestem wolnym strzelcem. Zaprzedałem swą duszę Chanel.

Bracia Wertheimer, główni udziałowcy Chanel dają panu wolną rękę?
Zrezygnowałbym z kierowania domem Chanel, gdyby próbowano ograniczać moją swobodę twórczą. Moje prywatne interesy funkcjonują bardzo dobrze, zatem chyba sprawdzam się w roli biznesmena. Dosyć rozrzutnego, przyznaję, ale to w końcu nic zdrożnego.


Karl Lagerfeld


Dlaczego uważa pan rozrzutność za cnotę?
Bo stymuluje mnie do twórczego działania. Nie mam nabożnego szacunku do pieniędzy. Pieniądze trzeba umieć zarabiać, ale i wydawać. Wychodzę z założenia, że ci, którzy mają więcej, powinni dzielić się z tymi, którzy mają mniej.

Toż to prosta droga do bankructwa.
Kto ma dużo, ten powinien płacić rachunki za mniej zamożnych.
Pański ojciec zbił fortunę na mleku skondensowanym. Dlaczego nie poszedł pan w jego ślady?
Nie pasjonuje mnie produkcja mleka skondensowanego.

Czy ojciec widział w panu sukcesora rodzinnej firmy?
Ojciec uważał się za genialnego przedsiębiorcę, którego nikt nie jest w stanie zastąpić. Myślę, że miał sporo racji. Kiedyś sprzedał swoje udziały Nestlé. Nie mam pojęcia, co się stało z fabryką. Nie interesuje mnie to.

Wiele razy sprzedawał pan autorskie kolekcje, ale bez większego powodzenia. Jak pan myśli dlaczego?
Projekty pilotowali nieodpowiedni ludzie, bez polotu i motywacji. To była strata czasu.

Głównym udziałowcem w firmie Lagerfeld Group jest brytyjski fundusz inwestycyjny Apax. Być może kiedyś akcje grupy pojawią się na giełdzie i będzie pan użerał się z akcjonariuszami.
Proszę pytać o te sprawy przewodniczącego zarządu, a nie mnie. Kreuję tylko marką modową sygnowaną moim imieniem i nazwiskiem. Nie zajmuję się kwestiami finansowymi. Inni robią to znacznie lepiej ode mnie. Nie chcę żadnej odpowiedzialności, uciekam przed nią, jak tylko mogę.

Cóż jest takiego złego w odpowiedzialności?
Wiąże się z ogromną presją.

Jak by nie było ponosi pan odpowiedzialność za Choupette, swoją perska kotkę.
Nasz związek opiera się na całkowitej dobrowolności. To coś zupełnie innego.

Domowe zwierzątko jest całkowicie zależne od swego właściciela.
Cóż w tym złego? O moją kotkę dbają trzy opiekunki.

Słynie pan z kontrowersyjnych poglądów i krytycznych wypowiedzi na temat wyglądu gwiazd. Nie jest panu czasami przykro za cięty język?
Tak zostałem wychowany. Jestem szczery aż do bólu. Nie bez powodu ulubioną książką mego dzieciństwa była “Pieśń o Nibelungach“, a zwłaszcza “Zemsta Krymhildy”.

O Pippie Middleton, siostrze brytyjskiej księżnej Kate powiedział pan, że ma brzydką twarz i jedyną częścią ciała, jaką powinna pokazywać są jej pośladki. Nie żałuje pan swej bezkompromisowej szczerości?
Nie powiedziałem, że Pippa ma brzydką twarz. Dziennikarze błędnie przetłumaczyli moje słowa. Powiedziałem tylko, że nie jest tak atrakcyjna, jak jej siostra. Z tyłu wygląda znacznie lepiej.

Dworował sobie pan także z workowatych spodni Angeli Merkel, jakie założyła podczas ostatniej wizyty Baracka Obamy...
Cóż, nie wyglądała w nich zbyt korzystnie. Powinna założyć pantofle na wyższych obcasach.


Karl Lagerfeld


Tłum.: Izabella Jachimska

02.10.2013

White Jumper - Weißer Pulli - Bialy pulowerek

Wreszcie zrobilam cos dla siebie. Oto bardzo skromny i prosty bialy pulowerek, ktory bedzie mi pasowal do modnych spodni z kwiatowym nadrukiem.

Endlich habe ich etwas für mich gestrickt. Ein sehr schlichter und einfacher weißer Pulli, der wird zur Hose mit Blumenprint gut passen.

At last I have knitted something for me. This is a very modest und plain white jumper, that suits well to my trousers with Flowerprint.




01.10.2013

Schulterwärmer Ingo

Ostatnio zostalam poproszona o wydzierganie ogrzewacza ramion dla mlodego mezczyzny. Dotychczas robilam tylko tzw. mini poncha w wersji damskiej, a tu nagle takie wyzwanie! Oto rezultat mojej pracy:

Vor kurzem wurde ich gefragt ob ich einen Schulterwärmer für jungen Mann stricken könnte. Bisher habe ich nur Schulterwärmer in "Damen"-Version gestrickt und plötztlich solche Herausforderung! Hier ist das Ergebnis:

Lately I was asked for knitting a cowl for a young man. So far I have knitted only cowls in women version and now such a challenge! This is the result:


09.09.2013

True love ;-)



Sometimes, I hate every
Single stupid word you say
Sometimes, I wanna slap you
In your whole face

(Whoa-oh, oh)

There's no one quite like you
You push all my buttons down
I know life would suck
Without you

(Whoa-oh, oh)

At the same time
I wanna hug you
I wanna wrap my
Hands around your neck

You're an asshole
But I love you
And you make me so
Mad I ask myself

Why I'm still here
Oh, where could I go?
You're the only love
I've ever known

But I hate you
I really hate you
So much, I think it must be

True love, true love
It must be true love
Nothing else can
Break my heart like

True love, true love
It must be true love
No one else can
Break my heart like you

Oh, oh, oh, oh
Oh, oh oh, oh, oh
Oh oh, oh oh, oh
Yo, oh, oh, oh
Oh, oh oh, oh, oh
Yo, oh oh, oh

Just once, try to wrap your
Little brain around my feelings
Just once, please try not to
Be so mean

(Whoa-oh, oh)

Repeat, after me now
R-O-M-A-N-C-E-E-E
Come on, I'll say it slowly
(Romance), you can do it babe!

At the same time
I wanna hug you
I wanna wrap my
Hands around your neck

You're an asshole
But I love you
And you make me so
Mad I ask myself

Why I'm still here
Oh, where could I go?
You're the only love
I've ever known

But I hate you
I really hate you
So much, I think it must be

True love, true love
It must be true love
Nothing else can
Break my heart like

True love, true love
It must be true love
No one else can
Break my heart like you

Oh, oh, oh, oh
Oh, oh oh, oh, oh
Oh oh, oh oh, oh
Yo, oh, oh, oh
Oh, oh oh, oh, oh
Yo, oh oh, oh

(Think it must be love)
(I love you)
(I think it must be love)
(I love you)

Why do you rub me up
The wrong way?
Why do you say the
Things that you say?

Sometimes, I wonder
How we ever came to be
But without you,
I'm incomplete

Oh, I think it must be
True love, (it must be)
True love, (think it must be)
True love, (it must be)
Nothing else can
Break my heart like

True love, (it must be)
True love, (think it must be)
True love, (it must be)
And no one else can
Break my heart like you




Manchmal hasse ich jedes einzelnes dummes Wort, das du sagst.
Manchmal würde ich dir am liebsten einen Schlag in dein ganzes Gesicht versetzen.
Hier ist wirklich keiner, so wie du.
Du drückst alle meine Tasten runter.
Ich weiß, das Leben wird scheiße sein ohne dich.
Zur selben Zeit will ich dich auch wieder umarmen.
Ich will meine Hände um deinen Hals schlingen.
Du bist ein Arschloch, aber ich liebe dich.
Und du machst mich so verrückt, so dass ich mich selbst frage:
Warum bin ich immer noch hier, oder wohin könnte ich gehn?
Du bist die einzige Liebe, von der ich jemals wusste.
Aber ich hasse dich.
Ich hasse dich wirklich, so sehr.
Ich glaube, es muss so sein.
Wahre Liebe, wahre Liebe.
Es muss wahre Liebe sein.
Nichts sonst außer wahrer Liebe kann mein Herz brechen.
Wahre Liebe, es muss wahre Liebe sein.
Niemand sonst außer dir kann mein Herz brechen.
Nur einmal versuchte ich die kleine Maserung rund um meine Fingernägel einzuwickeln.
Aber versuch nur einmal nicht so gemein zu sein.
Wiederhol nach mir jetzt R-O-M-A-N-T-I-K.
Komm schon, ich werds dir noch mal langsam sagen.
Du kannst es tun, Babe.
Zur selben Zeit will ich dich auch wieder umarmen.
Ich will meine Hände um deinen Hals schlingen.
Du bist ein Arschloch, aber ich liebe dich.
Und du machst mich so verrückt, so dass ich mich selbst frage:
Warum bin ich immer noch hier, oder wohin könnte ich gehn?
Du bist die einzige Liebe, von der ich jemals wusste.
Aber ich hasse dich.
Ich hasse dich wirklich, so sehr.
Ich glaube, es muss so sein.
Wahre Liebe, wahre Liebe.
Es muss wahre Liebe sein.
Nichts sonst außer wahrer Liebe kann mein Herz brechen.
Wahre Liebe, es muss wahre Liebe sein.
Niemand sonst außer dir kann mein Herz brechen.
Warum rennst du vor mir davon auf dem falschem Weg?
Warum sagst du diese Dinge, die du sagst?
Manchmal frag ich mich, wie es zu dem zwischen uns kommen konnte?
Aber ohne dich bin ich nicht komplett.
Ich glaub es muss wahre Liebe sein, wahre Liebe.
Es muss wahre Liebe sein.
Nichts sonst außer wahrer Liebe kann mein Herz brechen.
Wahre Liebe, es muss wahre Liebe sein.
Niemand sonst außer dir kann mein Herz brechen, niemand außer dir.
Niemand sonst außer dir kann mein Herz brechen.

18.07.2013

Für Dich...

29.01.2013

für Martin


















Bon Jovi - Because We Can

I don’t wanna be another wave in the ocean
I am a rock not just another grain of sand
I wanna be the one you run to when you need a shoulder
I ain’t a soldier but I’m here to take a stand
Because we can

*Instrumental*

She’s in the kitchen staring out the window
So tired of living life in black & white
Right now she’s missing those technicolour kisses
When it just ain’t alive

Lately feeling like a broken promise
In the middle staring down this town
There’s only one thing in this world that she knows
He said forever and he’ll never let her down

I don’t wanna be another wave in the ocean
I am a rock not another grain of sand
I wanna be the one you run to when you need a shoulder
I ain’t a soldier but I’m here to take a stand
Because we can

She laid take out on the coffee table
Prepped the dishes poured a glass of wine
Turn down the sound and move a little closer
Here for the moment everything is alright

I don’t wanna be another wave in the ocean
I am a rock not just another grain of sand
I wanna be the one you run to when you need a shoulder
I ain’t a soldier but I’m here to take a stand

Because we ca-an our love can move a mountain
Because we ca-an if you believe in we
Because we ca-an just wrap your arms around me
Because we ca-an we ca-an

*Instrumental*

I don’t wanna be another wave in the ocean
I am a rock not just another grain of sand
I wanna be the one you run to when you need a shoulder
I ain’t a soldier but I’m here to take a stand

I don’t wanna be another wave in the ocean
I am a rock not just another grain of sand
I wanna be the one you run to when you need a shoulder
I ain’t a soldier but I’m here to take a stand

Because we ca-an our love can move a mountain
Because we ca-an if you believe in we
Because we ca-an just wrap your arms around me
Because we ca-an we can

Because we can